
Przez błoto

Po 12 latach pracy w Bundeswehrze, w 2008 roku zatrudnił się jako sprzedawca w Louis i awansował, mając na celu prowadzenie własnego sklepu. Cztery lata później jego cel stał się rzeczywistością i od tego czasu kieruje oddziałem Detlev Louis w Ratyzbonie.
To samo w sobie nie czyni go Tool Rebel.
Zawsze istniał związek ze sportami motorowymi. Jako zapalony motocyklista, nie było mu łatwo odłożyć rękawice motocyklowe po poważnym wypadku w 2000 roku. Kiedy kilka lat później nadarzyła się okazja do jazdy próbnej na trike'u u lokalnego sprzedawcy motocykli, a później także na quadzie, jego pasja natychmiast odżyła.

Po tym, jak tytułu mistrza nie udało się obronić w 2015 roku, rok 2016 rozpoczyna się z nową energią i entuzjazmem, aby odzyskać tytuł!
Podobnie jak w innych dyscyplinach sportów motorowych, Franz Josef opowiada o rodzinnej atmosferze – przed, w trakcie i po wyścigach. Panuje głęboka więź i koleżeństwo, nie tylko między członkami zespołu, ale także między rywalami.
Jak wszędzie, tutaj również pieniądze odgrywają dużą rolę.
W przeciwieństwie do USA, sport quadowy nie jest wystarczająco znany w Niemczech, aby przyciągnąć wielu sponsorów.
Kierowcy są zazwyczaj zdani na siebie. Quady, części zamienne i opłaty startowe muszą być w większości przypadków pokrywane samodzielnie. Szczególnie młodzi kierowcy mają z tym problem, ponieważ muszą sięgnąć głęboko do kieszeni.
„Jestem osobą, która działa i troszczy się.“
Kiedy jego pasja do sportów quadowych rozpoczęła się w 2004 roku, założył pierwszy klub quadowy w Ratyzbonie i prowadził go do 2014 roku.







